w co inwestować w 2020 koronawirus

Koronawirus: w co inwestować podczas kryzysu w 2020 roku?

Widmo globalnego kryzysu gospodarczego sieje panikę wśród inwestorów. Ceny akcji na giełdach poleciały na łeb, na szyję, oprocentowanie lokat bankowych spadło do rekordowo niskich poziomów, a w obliczu światowej pandemii żadna waluta nie jest bezpieczna. Początkowe prognozy mówiły o tym, że koronawirus odbije się też na rynku nieruchomości. Ten jednak wciąż radzi sobie dobrze, więc odpowiedź na pytanie, w co inwestować podczas kryzysu, wydaje się oczywista. Przyjrzyjmy się jednak bliżej wszystkim najpopularniejszym sposobom lokowania oszczędności i poznajmy zdanie eksperta NE na ten temat. Analizą porównawczą zajął się nasz warszawski pośrednik Paweł Madejek.

Inwestowanie na lokatach bankowych

Lokaty zawsze były jednym z najprostszych sposobów inwestowania pieniędzy. Nigdy nie zapewniały szczególnie wysokiego zwrotu, ale w tej chwili aktywa te nie są nawet w stanie ochronić kapitału przed inflacją. Oprocentowanie lokat już w marcu wynosiło rekordowo mało, bo 1,5%, a w kwietniu w zderzeniu z epidemią jeszcze spadło – do poziomu 0,5%. Oznacza to tyle, że na tysiącu złotych umieszczonych na przeciętnej lokacie bankowej możemy zarobić 5 – 6 złotych w skali roku.

Ulokowanie oszczędności na rachunku bankowym da jeszcze słabsze efekty niż lokata – w granicach 2 – 4 złotych. Warto przy tym zaznaczyć, że sama inflacja została w kwietniu oszacowana przez GUS na 3,4% w skali roku. Tak właśnie prezentuje się nowa rzeczywistość oszczędzających Polaków.

Po obniżce stóp procentowych przez NBP średni roczny zysk z lokaty wynosi około 1%. Odejmując od tego inflację w wysokości 3,5%, na koncie po roku czasu zostanie nam -2,5% – śmieje się Paweł Madejek. Rachunek jest bardzo prosty: nie chcesz tracić pieniędzy, nie lokuj ich w banku – mówi. Zamiast więc korzystać z lokaty, lepiej zastanowić się, w co zainwestować.

w co inwestować - lokaty bankowe

Inwestycje finansowe w akcje na giełdzie

Osoby, które dotychczas trzymały swoje oszczędności na rynku kapitałowym, bez wątpienia są w tej chwili na minusie. Średnio ceny akcji na światowych giełdach spadły o 35 – 45%. To reakcja na tymczasowe zamrożenie globalnej gospodarki. DAX od 20 lutego do 20 marca spadł o około 40%, WIG20 o około 35%, CAC około 39%, FTSE około 38% – wylicza warszawski pośrednik NE, zauważając przy tym, że obecnie indeksy giełdowe notują już 15%-owe zwyżki. Można więc odnieść wrażenie, że już po wszystkim, że teraz już będzie lepiej, ale czy na pewno? – zastanawia się.

W tej chwili nie można być pewnym opłacalności inwestowania w akcje. Ich wartość może bowiem wciąż spaść. Wiele zależy od tego, jak świat będzie radził sobie z pandemią koronawirusa i na ile światowa gospodarka zostanie odmrożona. Co więcej, najgłośniejsze nazwiska wśród giełdowych ekspertów – Stan Druckenmiller i David Tepper – wyrażają opinię, iż akcje są obecnie zdecydowanie przewartościowane. Przewiduje się możliwość pęknięcia bańki spekulacyjnej. Trudno więc uznać kupowanie akcji za pomysł na bezpieczne inwestowanie z pewnym zyskiem.

inwestycje finansowe akcje giełda

Metale szlachetne – w co inwestować?

Złoto, wraz z innymi cennymi kruszcami, cieszy się opinią bezpiecznej inwestycji ze względu na względnie stabilną wartość. Prawda jednak wygląda nieco inaczej – w niepewnych momentach, takich jak obecny kryzys bądź krach sprzed 12 lat, złoto wyprzedawane jest podobnie jak inne akcje. Inwestorzy stawiają wtedy na gwarantującą płynność gotówkę.

W przypadku lokowania oszczędności w kruszcach bardzo ważny jest moment inwestowania pieniędzy. Ze wszystkich pierwiastków obecnie tylko złoto przebiło szczyty sprzed koronawirusa, co nie zmienia faktu, że w początkowych fazach spadło o około 15% wartości – podkreśla Paweł Madejek. Większości inwestorów znane są tylko złoto i srebro, podczas gdy mniej popularne to platyna czy stosunkowo młody pierwiastek – pallad. Można uznać, że w Polsce, obok nieruchomości, kruszce to najlepsza inwestycja – tłumaczy.

Jeśli zastanawiasz się, w co zainwestować, weź pod uwagę, że lokowanie oszczędności w metalach szlachetnych wymaga cierpliwości. Kruszce bowiem chronią wartość pieniądza na dłuższą metę, jednak w krótkim terminie na takiej inwestycji można sporo stracić.

gdzie inwestować - złoto i metale szlachetne

Inwestowanie pieniędzy w waluty obce

Rozważny inwestor posiada multiwalutowy portfel oszczędności. Obecna sytuacja pokazuje jednak, że przed światową pandemią zasadniczo żaden kraj nie był w stanie się uchronić. Z kryzysem jedne państwa poradzą sobie lepiej, inne gorzej, ale trudno przewidzieć, gdzie jaki będzie efekt. Choć niektóre waluty uchodzą za stabilne, doskonale widać, że w starciu z globalnym zachwianiem gospodarczym nikt nie może czuć się bezpiecznie.

W mojej ocenie waluty obce to najbardziej nieprzewidywalny rynek spekulacyjny. Każdy, kto zastanawia się, w co inwestować, powinien wiedzieć, że w krótkiej chwili można na nich dużo zarobić, ale i bardzo dużo stracić. To rynek przeznaczony raczej na mniejsze kwoty (do kilkudziesięciu tysięcy złotych) – komentuje Paweł Madejek.

Jeśli zadajesz sobie pytanie, w co zainwestować podczas kryzysu, waluty obce nie wydają się teraz najlepszym pomysłem. Wszystko przez inflację, która drastycznie obniża wartość złotego i sprawia, że inne waluty są po prostu droższe. Bywały lepsze momenty na zakup dolara, euro czy franka, a i w przyszłości znów będą.

inwestowanie pieniędzy w waluty

Nieruchomości – bezpieczne inwestowanie z pewnym zyskiem

Najkorzystniej w zestawieniu różnych sposobów pomnażania majątku prezentuje się inwestowanie pieniędzy w nieruchomości. Stanowią one trwały majątek, a ich wartość nie podlega takim wahaniom jak choćby waluta. Nie da się ich bowiem dodrukować. Są konkretnym dobrem, które – zwłaszcza w Polsce, gdzie mamy głęboki deficyt mieszkań – zawsze jest w cenie.

Na pytanie, w co inwestować w dobie kryzysu, Paweł Madejek odpowiada więc jednoznacznie. Zaznacza, że obecnie mamy do czynienia z idealnym momentem na zakup nieruchomości. Po pierwsze – żaden inny sposób inwestowania pieniędzy nie da nam teraz poczucia stabilności i bezpieczeństwa, których tak potrzebujemy. Po drugie – lada chwila nieruchomości mogą znów zacząć drożeć. Przyjrzyjmy się obu tym zagadnieniom.

Przewaga rynku nieruchomości nad inwestycjami finansowymi

Akcje na giełdzie to w dużym skrócie papier wartościowy, zapis komputerowy, który jest tyle warty, na ile wyceniana jest dana spółka. W jednym dniu możesz stracić wszystko, a od zysków płacisz podatek 19%. Posiadając z kolei nieruchomość na wynajem, możesz płacić tylko 8,5% ryczałtu, co jest oczywistą przewagą – punktuje Paweł Madejek. Osobiście podejmujesz decyzję co do nieruchomości. Żaden zarząd, prezes czy akcjonariusze nie będą decydować o tym majątku. Masz pewność, że wartość nieruchomości nie spadnie do zera jak w przypadku spółek giełdowych, które mogą zbankrutować. Cena transakcyjna nieruchomości z ostatnich 2 lat wzrosła o około 10% – zauważa.

Lokaty bankowe trudno w ogóle uznać za sposób inwestowania pieniędzy. W chwili obecnej nie tylko nie gwarantują zysku, ale z powodu inflacji przynoszą straty. Przewaga nieruchomość jest taka, że za roczny najem średnio otrzymamy 5% zysku z zainwestowanych środków. Do tego należy doliczyć wzrost wartości samej nieruchomości o około 5% rocznie – przypomina Paweł Madejek.

Złoto i inne metale szlachetne mogą na co dzień stanowić odpowiedź na pytanie, gdzie inwestować, jednak w czasie kryzysu lepiej postawić na nieruchomości. Dlaczego? Ponownie, przewaga nieruchomości jest taka, że jej wartość nie spadnie, dlatego nie ma ryzyka straty zainwestowanych środków – odpowiada Paweł.

Waluty zdecydowanie przegrywają z nieruchomościami ze względu na to, że ich wartość jest całkowicie od nas niezależna.  Jak inwestować, to w sposób stabilny, długofalowy i przewidywalny. Przewaga nieruchomości jest więc oczywista: to inwestor decyduje, za jaką kwotę chce wynająć mieszkanie czy dom, i to inwestor razem z klientem ustala cenę transakcyjną dla sprzedaży. Dokładnie wie, na co się decyduje i jaki osiągnie zysk – punktuje nasz ekspert.

W ramach podsumowania warto wspomnieć też o tym, że na giełdzie nie zamieszkasz. Posiadaną nieruchomość natomiast – w razie zmiany planów – zawsze możesz wykorzystać na potrzeby swoje, swoich bliskich lub swojej firmy.

nieruchomości najlepsze inwestycje

Czy nieruchomości będą tanieć ze względu na epidemię?

Krach gospodarczy spowodowany epidemią koronawirusa poważnie zachwiał światowymi i krajowymi rynkami. Stąd też wiele osób spodziewało się gwałtownych obniżek cen mieszkań w perspektywie paru miesięcy. Eksperci studzili jednak ten entuzjazm, przekonując, że nawet jeśli ceny nieruchomości w Polsce spadną, to nieznacznie.

Dziś, kiedy powoli odmrażana jest gospodarka, a przedsiębiorcy i inwestorzy wracają do działalności na pełnych obrotach, możemy jednoznacznie stwierdzić, że branża nieruchomości wychodzi z gospodarczego załamania w zasadzie nietknięta. Popyt na mieszkania nie spadł, więc wartości inwestycji przetrwały zawirowania.

Nieruchomości – zwłaszcza w dużych miejscowościach – w  dłuższej perspektywie zawsze będą drożeć i wynika to z kilku prostych przyczyn. Po pierwsze żaden kryzys nie zdusi potrzeby mieszkaniowej, choćby się paliło i waliło, to mieszkać gdzieś musimy. Po drugie do dużych miast stale przypływają nowi mieszkańcy, a zasoby działek pod budowę zawsze są ograniczone – przypomina Paweł Madejek.

Osoby poszukujące nowych czterech kątów może jednak ucieszyć fakt, że zauważalnie spadły ceny najmów. Jak to możliwe, skoro nieruchomości są warte tyle, ile przed epidemią? Za obniżki czynszów odpowiada większa podaż, gdyż na rynek wynajmu trafiło mnóstwo mieszkań do tej pory przeznaczonych na krótkie terminy dla turystów. Niższym cenom najmu przyjrzymy się bliżej w kolejnym artykule.

w co inwestować nieruchomości NE

A zatem: w co inwestować w 2020 roku, gdy globalna recesja wygląda zza rogu?

Odpowiedź na pytanie, w co inwestować podczas kryzysu, jest jedna. I brzmi tak samo jak zawsze wtedy, kiedy zastanawiamy się nad bezpiecznym inwestowaniem z pewnym zyskiem: nieruchomości. Ekspert NE zauważa, że obecnie w agencji przybywa Klientów zainteresowanych mieszkaniami na sprzedaż. Częściej niż do tej pory pytają o parterowe lokale z ogródkami lub wyposażone w duże tarasy czy balkony.

O trendzie na zmiany mieszkań wskutek izolacji społeczeństwa przeczytasz tutaj.

Zyskują także dzielnice do tej pory postrzegane jako mniej atrakcyjne – jak np. Białołęka w Warszawie, która cieszy się teraz popularnością ze względu na ciszę, spokój i ogrom terenów zielonych.

Tutaj z kolei zapoznasz się z rankingiem warszawskich dzielnic pod kątem cen najmu.

Jeśli więc zastanawiasz się nad tym, w co zainwestować w niespokojnych czasach, zapraszamy Cię do zapoznania się z naszymi ofertami nieruchomości na sprzedaż.

Napisz komentarz