Podsumowanie roku 2020 na rynku nieruchomości okiem agentów Nowodworski Estates

Tak niespokojnego roku nie było w gospodarce od przynajmniej parunastu lat. Jedne firmy padły ofiarą kryzysu, drugie zwolniły tempo rozwoju, a jeszcze inne musiały się przebranżowić. W porównaniu z tymi gwałtownymi przemianami sytuacja rynku nieruchomości wydaje się zupełnie spokojna. Jeśli zastanawiasz się, jak branża poradziła sobie z koronawirusem i jakie nowe trendy przyniósł rok 2020, zapoznaj się z podsumowaniem minionych 12 miesięcy, przygotowanym przez agentów Nowodworski Estates!

Jak rynek nieruchomości poradził sobie z kryzysem?

Na początku tegorocznego kryzysu żadna branża nie mogła czuć się bezpiecznie. Wielu wieszczyło więc „pęknięcie bańki” na rynku nieruchomości, choć eksperci uspokajali inwestorów, tłumacząc, że jest to jeden z najbardziej stabilnych segmentów gospodarki. Również w Nowodworski Estates spodziewaliśmy się, że ceny mieszkań wcale nie muszą spaść, a wręcz przeciwnie… mogą nawet wzrosnąć.

Jak się okazało, mieliśmy wówczas sporo racji. Mimo że po początkowym tąpnięciu ceny nieruchomości przestały rosnąć pierwszy raz od wielu lat, sytuacja ta wcale nie trwała długo. Po krótkim okresie stagnacji, latem trend wrócił do normy sprzed wybuchu pandemii. Do dziś mieszkania w większości polskich miast drożeją, choć gdzieniegdzie nieco wolniej niż w latach ubiegłych.

Można też śmiało stwierdzić, że rynek wynajmu tradycyjnego sporo zyskał na tarapatach, w jakie popadła branża turystyczna. Nie dość, że do obrotu trafiło wiele bardzo atrakcyjnych mieszkań, to inwestorzy zaczęli przenosić swój kapitał z segmentu hotelarskiego w lokale na wynajem. Dla konsumentów była to doskonała okazja do zmiany mieszkania na wygodniejsze, a dla pośredników – ożywienie ruchu.

Nie obyło się bez ofiar – sytuacja biur i powierzchni handlowych

Rok 2020 to bez wątpienia duże zmiany w segmencie powierzchni biurowych. Większość firm wprowadziła u siebie system pracy zdalnej lub hybrydowej, w związku z czym zapotrzebowanie na biura zauważalnie zmalało. Nie oznacza to jednak, że będą one teraz stały puste. Część przedsiębiorstw wróci do wcześniejszego modelu pracy, gdy tylko zagrożenie epidemią zniknie, część po prostu na nowo zweryfikuje swoje potrzeby. Możliwe, że właściciel powierzchni biurowej będzie mógł wynająć ją większej liczbie podmiotów niż dotychczas. 

W najtrudniejszej sytuacji znaleźli się właściciele powierzchni handlowych. Ruch w sklepach stacjonarnych znacząco zmalał, przenosząc się w dużej mierze do sieci. Rok 2020 nie był też łaskawy dla osób wynajmujących lokale pod gastronomię. Ze względu na wstrzymanie tego rodzaju działalności, wielu właścicieli zdecydowało się na przykład na obniżenie czynszów.

Eksperci zauważają jednak rosnące znaczenie powierzchni magazynowych. Popyt na nieruchomości tego typu jest coraz większy, ponieważ przyspieszył rynek ecommerce. Właściciele lokali użytkowych mogą więc myśleć nad zmianą ich przeznaczenia – jeśli dotychczasowy najemca nie poradzi sobie z kryzysem, nieruchomość na pewno nie będzie stała pusta.

Nowe trendy na rynku mieszkaniowym

Zainteresowanie mieszkaniami na sprzedaż w tym roku nie tylko nie spadło, ale wręcz wzrosło. Jak raportują pośrednicy nieruchomości Nowodworski Estates, ograniczone możliwości urlopowe w tym roku przełożyły się na popularność działek rekreacyjnych i domków letniskowych. Zdaniem ekspertów, takiego zainteresowania tymi nieruchomościami nie było od mniej więcej 12 lat.

Wiosenny lockdown zauważalnie rozbudził w ludziach potrzebę dostępu do otwartej przestrzeni. Stąd także rekordowe liczby zapytań o mieszkania wyposażone w balkony, tarasy czy ogródki. To, jak wiele czasu ludzie spędzili ostatnio w czterech ścianach, pomogło im dostrzec zapotrzebowanie na komfort i niezależność. Chętnie więc decydowali się na zmiany mieszkania na większe, jaśniejsze i bardziej przestronne.

Rynek nieruchomości vs. rok 2020 – z tarczą czy na tarczy?

„Tarcza” to jedno z słów-kluczy dla tego niespokojnego roku. Warto zauważyć, że rynek nieruchomości wychodzi z kryzysowego boju zwycięsko, a zawdzięcza to stabilizacji, jaką wypracował sobie na przestrzeni minionych lat. Popyt na mieszkania wciąż rośnie, podaż – nieco wolniej. Zmieniają się również potrzeby kupców oraz najemców, a deweloperzy i pośrednicy muszą je wciąż zaspokajać. Podsumowując, można śmiało stwierdzić, że nieruchomości zamykają rok 2020 jak każdy poprzedni – jako najpewniejsza forma lokowania kapitału.

Napisz komentarz

Administratorem danych osobowych przekazanych za pomocą powyższego formularza jest Nowodworski Estates sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w Krakowie (31-069) przy ul. Sukienniczej 8/U8. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania przez Administratora danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności