Szybka piłka, czyli kilka słów o okazjach

O prawdziwych okazjach mówi się, że są jak Yeti: wszyscy o nich słyszeli, ale nikt ich nie widział. Ale takie transakcje naprawdę się zdarzają. Przykłady można wskazać zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym.

– Gdy cena w zestawieniu z metrażem nieruchomości jest atrakcyjna, zainteresowanie wzrasta za każdym razem, gdy taka oferta pojawia się na rynku – mówi Martyna Buczko, menadżer sprzedaży w biurze nieruchomości Nowodworski Estates. Na rozgrzanym rynku, a z taką sytuacją mamy do czynienia od wielu miesięcy, sporo osób kupuje nieruchomość na etapie tzw. dziury w ziemi. Klient ma do dyspozycji  wyłącznie plany nieruchomości i, ewentualnie, wizualizacje osiedla. – W takiej sytuacji kupuje się na podstawie lokalizacji, rzutów powierzchni, prospektów informacyjnych i bardzo często, renomy dewelopera – wskazuje Buczko.

Kto ma wyobraźnię, wizję nieruchomości, jest aktywnym graczem na tym rynku szybko zorientuje się, czy warto zainwestować już na tym etapie czy może jeszcze poczekać. Z reguły jest tak, że wraz z postępem prac, w górę idzie też cena nieruchomości. Wygrywa ten, kto ma większą wyobraźnię. Najatrakcyjniejsze metraże, jeszcze w przedsprzedaży, sprzedają współpracujące z deweloperem agencje nieruchomości. Bywa że taki lokal trafia potem w ręce kolejnego kupca – w ramach cesji nieruchomości. Ich również dokonuje się często w momencie wczesnego etapu budowy, gdy widać już fundamenty lub kiedy mieszkanie wciąż widnieje tylko na planach budowlanych. W obu przypadkach najcenniejszą walutą jest informacja – kto o inwestycji wiedział pierwszy, może najwięcej zarobić.

Nieco inaczej ma się sprawa z nieruchomościami na rynku wtórnym. – Sprzedaż mieszkań, które były już wcześniej użytkowane jest nieco trudniejsza – zaznacza ekspertka. Z reguły przyszli właściciele chcą zobaczyć nieruchomość, potwierdzić jej stan, obejrzeć sąsiedztwo, porozmawiać o bieżących kosztach. Jednakże jeśli mamy do czynienia z prawdziwą okazją, może zdarzyć się, że do spotkania z dotychczasowym właścicielem dochodzi dopiero przy podpisaniu umowy. Jeśli w okolicy (np. osiedlu, dzielnicy) podobne nieruchomości są droższe, bądź nie są w ogóle dostępne, takie oferty szybko znajdują nabywców.

Gdzie szukać ofert specjalnych? – Przede wszystkim tego typu powierzchnie wystawiane są na sprzedaż w kamienicach. Mieszkania, które muszą przejść remont generalny, łącznie z np. wymianą instalacji elektrycznej czy pionów, są propozycją dla tych, którzy nie boją się konieczności całkowitego przeorganizowania danej powierzchni.- uważa Martyna Buczko. – Zazwyczaj są to osoby, które od zawsze pragnęły zamieszkać właśnie w tym miejscu bądź w ogóle w kamienicy, a zakup mieszkania do generalnego remontu jest ich jedyną szansą na spełnienie tego marzenia – dodaje. W momencie, kiedy chcielibyśmy zakupić podobny metraż na rynku pierwotnym, np. w nowej “plombie” na Starym Mieście w Krakowie czy Gdańsku, jej cena byłaby zapewne wielokrotnie wyższa.

Wiemy już gdzie szukać i na co zwrócić uwagę. Które z nieruchomości cieszą się jednak największą popularnością? – To wciąż mieszkania dwupokojowe, metraż z reguły od 30-40 m2. Hitem są takie mieszkania blisko centrum miasta lub topowych centrów biznesowych. Za tego typu nieruchomość w atrakcyjnej lokalizacji inwestorzy faktycznie są w stanie zapłacić znacznie więcej niż za bliźniaczą nieruchomość poza centrum – wskazuje ekspertka Nowodworski Estates. Deweloperzy zdają sobie z tego sprawę, dlatego w kolejnych inwestycjach planują coraz więcej mieszkań o takich parametrach.

Przykłady transakcji:

Kraków, Grzegórzki, rynek wtórny, kamienica, 30m2: sprzedane za 255 000 PLN (w okolicy mieszkania bliźniacze były po ok. 315 000 PLN).

Kraków, Bronowice, nowe budownictwo, rynek wtórny, mieszkanie wraz z miejscem parkingowym: sprzedane za 470 000 PLN (w okolicy podobne za 520 000 PLN).

Wrocław, Krzyki, stare budownictwo, 58 m2 za 370 000 PLN (w okolicy ceny zaczynały się od 420 000 PLN).

Wrocław, Oporów, 46 m2: sprzedane za 290 000 PLN (w okolicy podobne za 330 000 PLN).

Jak widać na powyższych przykładach, prawdziwe okazje na rynku nieruchomości wciąż da się znaleźć. Aby takie poszukiwania przebiegały sprawniej, polecamy współpracę ze sprawdzonym i profesjonalnym biurem nieruchomości w Krakowie. Zaoszczędzimy wówczas nie tylko pieniądze, ale i czas.

Napisz komentarz